sobota, 30 czerwca 2012



 Piątkowy wyjazd do Krakowa obfitował w dziwne doświadczenia: MN sprawiało wrażenie OU, natomiast OU wyglądało jak MN.





czwartek, 17 maja 2012

DURBASZKA


Po dłuższej przerwie uzyskałem, mam nadzieję, stabilny dostęp do internetu i mogę wrzucić coś nie coś.
12-13 maja 2012 odbył się plener ze wspaniałymi ludźmi w Durbaszce. Zakochałem się w tym miejscu: stojąc na werandzie schroniska widzisz wszystko w promieniu 50 km - można zwariować. 
Tam jeszcze wrócę i wracał będę.

Widok z Durbaszki na Trzy Korony Gorce i Beskid Sądecki

Widok z Wysokich Skałek (punkt widokowy przed Wysoką) na Velky Lipnik (Słowacja) i Trzy Korony (nasze)

Widoczek z Wysokiej na Starą Lubownię (Słowacja)

Widoczek z Wysokiej na Velky Lipnik (Słowacja)


Poniżej parę fotek zupełnie pamiątkowych, z przyczyn oczywistych (to ja je uczyniłem), niestety mnie na nich nie ma.

Od lewej: Agnieszka, Ania, Damian, Ilona, Ania, Gosia, Bogdan, Agnieszka, Ela - świetna ekipa

Aga i Gosia wspinają się na Durbaszkę

13 05 2012 niedziela - schodzimy

Damian



piątek, 27 kwietnia 2012

fotografie te powstały w 2010 na warsztatach baletowych dla dzieci i młodzieży 
(Pałac Młodzieży w Nowym Sączu) prowadzonych przez Ulkę Baziak
- trochę więcej na www.nasciszewski.com









środa, 25 kwietnia 2012

21-go

21 kwietnia 2012 na plenerze w plenerze okolic Głębokiego Jaru działo się,
oj działo się:










nieodległe inspiracje
(roboczo zapisane = zarejestrowane)




środa, 18 kwietnia 2012

PROMOCJA

to trwająca opowieść o koszuli i jej właścicielach (chwilowych), w kontekście obrazu - stałych.



Janusz





Grzegorz





Justyna





Karolina





Klaudia





Artur






Efa





Boguś






Bogdan






Angi





Gosia





Katarzyna






Ulka w dwóch odsłonach



poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Czas przeszły
to cykl fotografii naświetlonych 2 października 2011 roku, przedstawiających oznakowane drzewa przeznaczone do wycinki. W dniu dzisiejszym, jest duże prawdopodobieństwo, że tych drzew już nie ma.







Powroty

Po długiej nieobecności wracam pełen pomysłów. Cieszę się niezmiernie, ponieważ odzyskałem dostęp do bloga. Od dziś, mniej lub bardziej regularnie, zamieszczał będę to i owo o oraz z mojej pracy. Do zobaczenia.